Kolejne dni na stażu ...

20 Luty 2017
 Dzień dziewiąty :

Godzina 815 śniadanie.. Rozpoczynamy drugi tydzień pracy. Widać, że uczniowie już są obyci ze zwyczajami jakie obowiązują w kampusie.

Po śniadaniu o godzinie 900 uczniowie pobierają prowiant na lunch i wsiadają do poszczególnych busów. 8 godzin praktyk, lunch i powrót do miejsca zamieszkania. Kolejna lekcja portugalskiego - dzisiaj kolory. Następnie kolacja, czas wolny i cisza nocna.


 Dzień dziesiąty :

Standardowo początek dnia, dzień jak co dzień. Powrót z praktyk, lekcja portugalskiego /kraje świata/, kolacja. Po kolacji niespodzianka dzisiaj Walentynki. Dyskoteka- organizatorzy przygotowali różne zabawy i konkursy

w świetlicy. Uczniowie z Polski, Turcji, Słowenii i Rumuni uczą się wzajemnie tańców swoich krajów. W trakcie zabawy tworzą się grupki: jedni grają w bilard drudzy w piłkarzyki pozostali tańczą /Grześ został królem parkietu/. Czas nam mija na wesoło. Cisza nocna i do spania.

Dzień jedenasty :

Kolejny piękny dzień. Dzisiaj kolejna niespodzianka uczennice z Turcji zapraszają nas na wieczór Turecki. Co nas czeka nie wiemy. Wchodzimy na świetlice a tam dziewczyny wraz ze swoimi opiekunami zapodają nam pyszną kawę i coś na słodko. W trakcie picia kawy prezentują nam tańce tureckie. Następnie pełna integracja wszyscy tańczą i się dobrze bawią. Około 2300 przychodzi ochroniarz /taki nasz Pan Rozdzialik/ i zamyka świetlice. Cisza nocna.

 

Dzień dwunasty i trzynasty :

Te dwa dni są do innych bardzo podobne.

Dzień czternasty :

Śniadanie. Godzina 930 wyjazd w stronę Porto. Po około godzinie jazdy wjeżdżamy do drugiego pod względem wielkości miasta w Portugalii. Na początek rejs po rzece Duero która wpływa do Oceanu Atlantyckiego. Rejs trwa około godziny, pogoda słoneczna chociaż dopada nas na chwile przelotny deszczyk. Rzeka ta spina sześć mostów prowadzących do Vila Nova de Gaia. Jest to miasto jak tutejsi mówią „Winem płynące”. Wino Port jest mocne, gdyż ma 20%  aby uzyskać taką moc należy zatrzymać proces fermentacji i związać cukry zawarte w trunku, wytwórcy wina zaczęli dodawać wódki aguardente.

W ten sposób powstały do dziś znane na całym świecie słodkie i mocne nektary.

No to czas na degustację. Wchodzimy małymi grupkami do winiarni, gdzie panie serwują nam do wyboru wino o kolorze: branco, tinto czy rosado. Wybieramy wszystkie kolory, żeby pobudzić swoje kubki smakowe. Próbujemy wszystkich rodzajów /tylko jednego nie rozumiem wszyscy mają po jednym kieliszku tylko nasza kierowniczka trzyma w rękach dwa kieliszki - dlaczego?/.  Po degustacji, obiad i udajemy się do centrum miasta. Zwiedzamy stare miasto, wchodzimy do kościoła Miłosierdzia i św. Franciszka oraz Katedry /najstarszego zabytku miasta z XIII wieku/.  Zdobywamy szczyt góry Miradouro da Vitoria z którego widzimy przepiękną panoramę całego niemalże miasta Porto. Czas wolny, spotykamy się pod pomnikiem Króla Pedro IV. Wsiadamy do autobusu i powrót do campusu. Kolacja, czas wolny i cisza nocna. To był kolejny udany dzień. Podziękowania dla naszej szefowej Flory oraz naszych polskich przewodniczek /Beatki i Dominiki/ oraz kierowcy. 

Dzień piętnasty :

Wita nas słoneczny poranek, śniadanie i zasłużony odpoczynek. Dzisiaj czas  wolny, robimy co chcemy. Jedni odsypiają, inni robią pranie - pogoda sprzyja, chłopaki kapią się w basenie. Dziewczyny też nie chcą być gorsze Agatka, Ewa i Aneta także wskakują do basenu. Pozostali grają w piłkę nożną z kolegami

z Jaworzna. Po obiadku udamy się na krótki spacer następnie kolacja, może bilard czy piłkarzyki. Wieczorem prawdopodobnie dotrą  nowe grupy do campusu. Ale kto? jeszcze nie wiemy. 2200 cisza nocna.

Galerie zdjęć;
Wycieczka do Porto ...
Walentynki ...
Czas wolny ...
W drodze do pracy i z pracy ...

DODAJ KOMENTARZ:

Nick:


Komentarz:
;) :) taktak sorry :( :D :piwko papa nonono :P hmm :cwaniak :bag :hyhy :przestraszony :rozpacz :evil :ok

Zespół Szkół Zawodowych Nr 1 im. mjr. Henryka Dobrzańskiego w Bychawie
majorhubal@wp.pl