Comenius - Hiszpania dzień czwarty

24 Październik 2012
 Kolejny już dzień naszej „podróży życia” rozpoczęliśmy od spotkania w ratuszu z przedstawicielką władz miasta. Po krótkim powitaniu, otrzymaliśmy drobne upominki  i zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie. Kolejnym punktem tego dnia była wycieczka do Nerji. W trakcie podróży opowiadaliśmy swoje wrażenia z pobytu w rodzinach, które przyjmują nas bardzo życzliwie. Poznajemy ich warunki  i styl życia, tradycje, kulturę, zainteresowania oraz zwyczaje żywieniowe. Rozmawiając, doskonalimy język angielski i uczymy się słówek hiszpańskich. Nasi „hiszpańscy rodzice” i ich dzieci, starają się, aby nasza wizyta w ich domach była niezapomniana i wszystko wskazuje na to, że tak właśnie będzie.

Gdy dotarliśmy do Nerji, udaliśmy się do jaskini (Cueva de Nerja), w których znajdują się ogromne stalaktyty, stalagmity, a także inne ogromne formy naciekowe oraz prastare malowidła skalne. W jaskiniach cyklicznie odbywa się również międzynarodowy festiwal muzyki poważnej.
          Wspaniałe i niezapomniane chwile przeżyliśmy na plaży w Nerji. Tym bardziej, że niektórzy z nas nigdy nie byli nad morzem. Słońce, temperatura powietrza 28 stopni, kąpiel w słonym morzu i gra w siatkówkę plażową, wszystko to sprawiło, że poczuliśmy się jak na wakacjach i aż żal było opuszczać to miejsce. Następnie udaliśmy się na posiłek, na który składała się sałatka z tuńczyka z bułeczką na przystawkę i paela – regionalna potrawa z ryżem i owocami morza jako danie główne, na deser zjedliśmy lody. 
        
W drodze powrotnej zwiedziliśmy miasteczko położone w górach. Zabytkowe centrum miasta wypełniają wąskie, kręte uliczki wyłożone mozaiką, białe domy, balkony  tonące w kwiatach i barwne azulejos zdobiące  ściany.


Galeria zdjęć ...




 


 



 



 

DODAJ KOMENTARZ:

Nick:


Komentarz:
;) :) taktak sorry :( :D :piwko papa nonono :P hmm :cwaniak :bag :hyhy :przestraszony :rozpacz :evil :ok

Zespół Szkół Zawodowych Nr 1 im. mjr. Henryka Dobrzańskiego w Bychawie
majorhubal@wp.pl