I Ogólnopolski Zjazd „hubalowej rodziny”

26 Kwiecień 2010
 

W niedzielę 25 kwietnia 2010 roku zakończył się trwający trzy dni Pierwszy Ogólnopolski Zjazd Szkół i Drużyn Harcerskich noszących imię majora Hubala i Hubalczyków.

W imieniu swoim i Zarządu Województwa Mazowieckiego chcę serdecznie podziękować za to, że wszyscy tu zebrani państwo kultywujecie pamięć o nim, pamięć historyczną o bohaterach naszego narodu – powiedział podczas uroczystości otwarcia zjazdu Piotr Szprendałowicz, członek Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego.

Program przygotowany przez radomskiego Hubala był bogaty w wydarzenia. Po uroczystym złożeniu kwiatów przy pomniku patrona, na terenie za szkołą przedstawiciele „hubalowych” szkół, drużyn harcerskich i mieszkańców wsi w których przebywał oddział Hubalczyków zasadzili symboliczne drzewka – cisy, przekazane szkole przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Radomiu.


Pierwsze z nich zasadził Piotr Szprendałowicz. Przy każdej sadzonce umieszczono tabliczkę z nazwą szkoły i fragmentem historii z życia majora Hubala lub jego oddziału. Na tabliczce radomskiego „Hubala” widnieje napis: „Te „drzewka pamięci” niech nie będą jedynie pamiątką po I Ogólnopolskim Zjeździe Szkół i Drużyn Harcerskich noszących imię majora Henryka Dobrzańskiego - Hubala i jego żołnierzy, ale również przesłaniem dla kolejnych pokoleń, które, mamy taką nadzieję, nie zapomną o polskich bohaterach, gotowych zapłacić najwyższą cenę za wolność i niepodległość Polski.”

Następnie goście zjazdu udali się do Sali Koncertowej Urzędu Miejskiego, gdzie odbyła się uroczysta akademia uświetniona spektaklem słowno-muzycznym przygotowanym i wykonanym przez uczniów radomskiego „Hubala”. Fragment występu znajdzie czytelnik na stronie internetowej www.hubal.radom.pl. Jest to ballada „Hubalowa legenda” autorstwa Cezarego Jawoszka i Krzysztofa Szymańskiego w wykonaniu Karoliny Neski (wokal) i Martyny Chłopickiej (gitara). Również wielkie wrażenie zrobił na uczestnikach występ „hubalowych” raperów, Bartosza Mroziuka, Piotra Baranowskiego i Joanny Mazur. Rap w ich wykonaniu, choć może się to wydawać niestosowne przy akademii w rocznicę śmierci, był jednak jak najbardziej na miejscu i nawet świadkowie wydarzeń z tamtych dni, Helena Duda, Marianna Wojcieszek i pułkownik Marian Zach, prezes „Środowiska Hubalczycy” nagrodzili go sowitymi brawami.

Podczas uroczystości w Sali Koncertowej miało miejsce jeszcze jedno ważne wydarzenie. Pułkownik Marian Zach wręczył dyrektor radomskiego „Hubala” Beacie Mroczkowskiej kawaleryjską szablę w dowód uznania za zasługi dla pielęgnowania pamięci majora Hubala i jego żołnierzy.

Warto nadmienić w tym miejscu, że radomski „Hubal” jest inicjatorem takich cyklicznych spotkań jak „Międzyszkolna Hubalowa Wigilia” na Bielawach i międzyszkolna uroczystość obchodów śmierci Patrona w Anielinie, niezależna od oficjalnych obchodów. Obydwie te imprezy organizowane są Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych w Łodzi i Radomiu, z którymi szkoła jest zaprzyjaźniona od wielu lat i w których ma sojusznika w „hubalowych” przedsięwzięciach. Nic więc dziwnego, że gospodarzem drugiego dnia zjazdu, który odbył się w Anielinie byli właśni łódzcy leśnicy. Po uroczystej mszy świętej udano się na polanę w lesie Bielawy, gdzie dziś stoi pomnik, a gdzie major Hubal z żołnierzami obchodził Święta Bożego Narodzenia w 1939 roku i gdzie rozpoczęła się tradycja „hubalowych wigilii” pielęgnowana od wielu lat przez radomską szkołę. Na Bielawach gospodarzami byli harcerze z „hubalowych” drużyn ZHP z Opoczna i Radomska. Przy wspólnym ognisku znów zabrzmiała „Hubalowa legenda” i inne znane wszystkim piosenki o podobnym charakterze.

Ostatni dzień zjazdu odbył się w Mazowieckim Samorządowym Centrum Doskonalenia Nauczycieli przy ul Kościuszki. Tu rozdano pamiątkowe plakietki zjazdowe, zaprojektowane i wykonane przez dyrektora Centrum Kształcenia Praktycznego, Zdzisława Janiewskiego oraz zaprezentowano film „Hubalowe Zaduszki”.

Uczestnicy zjazdu, uczniowie szkół odległych od Radomia, Anielina i Bielaw, tak jak Sokółka (320 km) czy Bircza (260 km) mieli prawdopodobnie jedyną możliwość spotkać się z ludźmi którzy nie tylko przeżyli wojnę na terenach działania Hubalczyków ale i znali osobiście patrona ich szkoły, majora Hubala.

Czy i kto zorganizuje następny zjazd „hubalowej rodziny” jak kilkakrotnie nazwano uczestników zjazdu? Przyszłość pokaże. Na razie, wszyscy są zmęczeni i zadowoleni. Można śmiało powiedzieć, że zjazd udał się na ponad 100%.

Na radomskim deptaku została po zjeździe wystawa którą można będzie oglądać jeszcze do 10 maja.

 Jacek Lombarski



GALERIA - Hubal

DODAJ KOMENTARZ:

Nick:


Komentarz:
;) :) taktak sorry :( :D :piwko papa nonono :P hmm :cwaniak :bag :hyhy :przestraszony :rozpacz :evil :ok

Zespół Szkół Zawodowych Nr 1 im. mjr. Henryka Dobrzańskiego w Bychawie
majorhubal@wp.pl