Hej, że Ino na Roztoczu :)

10.10.2007 08:12:19
Roztocze w krainie konika polskiego - Szkoła dla Ciebie - 2007Dnia 07.10.2007 roku w ramach projektu „SZKOŁA DLA CIEBIE” uczestnicy zajęć „Taniec dla każdego” i „Ino – Imprezy na Orientację” wyruszyli szlifować swoje umiejętności taneczne i orientacji w terenie, na Roztoczu – „W krainie konika polskiego”. Opiekunami tej wyprawy byli p. Urszula Wilkołazka, p. Joanna Mendykowska i p. Janusz Sagan.

Polecamy:
-Galeria - Roztocze w krainie konika polskiego - Szkoła dla Ciebie - 2007

Dzień pierwszy...
Poranne, niedzielne, rześkie powietrze i lekki powiew wiatru muskał nasze lica a promienie słońca napełniały nas nadzieją na miłą wycieczkę. Nie obyło się bez niespodzianek i z lekkim poślizgiem wyruszyliśmy do Zwierzyńca. Tam w muzeum Roztoczańskiego Parku Narodowego zobaczyliśmy unikalną florę i faunę Roztocza. Chwile zadumy i refleksji przeżyliśmy zwiedzając zabytkowe kapliczki i kościoły oraz tak liczne w tym regionie miejsca pamięci i martyrologii. Czas ten był dla nas wszystkich ciekawą lekcją historii. Lekko zmarznięci, ale w dobrych humorach rzuciliśmy się na „wielkie żarcie”. Po uzupełnieniu kalorii i krótkim odpoczynku braliśmy udział w zajęciach tanecznych, doskonaląc kroki cza, cza, cza i walca angielskiego. Następnie daliśmy się ponieść rytmom disco, techno oraz disco polo podczas zorganizowanej dyskoteki. Mimo męczących rytmów, nie wszystkim to wystarczyło, gdyż niektórzy wcielili się później w kozice górskie... ach te skoki /nieudane/ :)

Dzień drugi...
Dzień drugi upłynął nam w pełni na turystycznym szlaku. Wszyscy wykazaliśmy się znakomitą orientacją w terenie. Niezapomnianych wrażeń dostarczył nam spacer żółtym szlakiem szumów i szypotów wzdłuż rzeki Tanew. Tradycyjnie już odwiedziliśmy „Gargamela”. Kierując się zielonym szlakiem wędrowaliśmy po rezerwacie „Czartowe Pole”.
Z zadumą zatrzymywaliśmy się w miejscach walk partyzanckich – to była dla nas kolejna cenna lekcja historii. W dalszej drodze podziwialiśmy swoisty mikroklimat, który tworzą wodospady na rzece Sopot, stare powalone drzewa, porośnięte mchem i dzikie gąszcza z charakterystyczną dla tego regionu roślinnością. Kolejnym punktem naszej wędrówki były kamieniołomy w Józefowie. Poczuliśmy się tam jak na skalnych urwiskach. Dalej, poruszając się niebieskim szlakiem dotarliśmy do kaplicy św. Rocha – patrona pielgrzymów i aptekarzy – w Krasnobrodzie. Jak głosi legenda pielgrzym proszący o zdrowie wspina się /najlepiej na kolanach/ po stromych zboczach wokół kaplicy – i tak też wielu z nas uczyniło. Kontynuując wędrówkę zielonym szlakiem i wypatrując wskazówek i znaków turystycznych, dotarliśmy do centrum Krasnobrodu. Tu zwiedziliśmy Sanktuarium Najświętszej Marii Panny, ptaszarnię, Muzeum Wsi Krasnobrodzkiej oraz zaczerpnęliśmy wody z cudownego źródła. Jak przystało na prawdziwych i wytrawnych turystów dzień zakończyliśmy wspólnym ogniskiem. Oczywiście nie zabrakło pieczenia kiełbasek, gorących udek, przepysznej herbatki i śpiewania turystycznych i biesiadnych piosenek.

Dzień trzeci...
Trzeciego dnia ze smutkiem na twarzy żegnaliśmy urokliwe miejsca Roztoczańskiego Parku Narodowego. Turystyczne szlaki zamieniliśmy na zabytki architektury, udając się do Zamościa – Padwy Północy. Miłe chwile spędziliśmy spacerując po Starówce zamojskiej – zwiedzając Katedrę, pomnik hetmana Jana Zamojskiego i podziwiając charakterystyczne kamieniczki. Na zakończenie pobytu w Zamościu udaliśmy się do Rotundy – miejsca kaźni i pamięci.
Wypoczęci i zrelaksowani, pełni wrażeń wróciliśmy do szkolnych obowiązków.

PS. W tym miejscu pragniemy złożyć serdeczne podziękowania dla p. Kasi – pilot naszej wycieczki – za tak atrakcyjnie zorganizowaną wycieczkę i troskliwą opiekę, p. Tomkowi – naszemu przewodnikowi po Roztoczu – za interesujące opowieści / i nie tylko opowieści/ o zwiedzanym regionie i wreszcie p. Leszkowi – kierowcy autokaru – za bezpieczną podróż, okazywaną życzliwość i zrozumienie.

DODAJ KOMENTARZ:

Nick:


Komentarz:
;) :) taktak sorry :( :D :piwko papa nonono :P hmm :cwaniak :bag :hyhy :przestraszony :rozpacz :evil :ok

Zespół Szkół Zawodowych Nr 1 im. mjr. Henryka Dobrzańskiego w Bychawie
majorhubal@wp.pl